Takie Malusie a takie ciężkie!:) a w drugiej części wpisu: WIELKIE ŚWIĘTO:)

Takie Malusie a takie ciężkie!:) a w drugiej części wpisu: WIELKIE ŚWIĘTO:)

Dziś już 20 czerwca: powitany z wielką ulgą: JUŻ DWUDZIESTY:) 

Czas mija mi ostatnio strasznie powoli:a coraz bardziej nerwowo...

Małe Fasolinki niby takie malusie, a zrobiły się straaaaasznie ciężkie do noszenia w brzuszku:).

Trudno już mi się chodzi i robi cokolwiek. Niestety każdego dnia coraz częściej towarzyszą mi skurcze, a co za tym idzie poziom stresu rośnie.

Modlimy się codzień żeby Niuńki wytrzymały w brzuszku do końca czerwca.

Dziś kolejny już raz w tym tygodniu jeździliśmy do lekarza sprawdzić co z Dziewczynkami, ponieważ po skurczach wczorajszych, bólu brzucha i szaleństwach w brzuszku nastała podejrzana cisza i spokój.

Co się okazało?:)

Że jedna Fasolka przekręciła się o 180 stopni i już dwie moje córeczki naszykowały się do wyjścia. Na górze została tylko Dominisia i teraz to ona jest cwaniaczkiem co ma najwięcej miejsca na akrobacje:). Za to dwie Królewny słuchały na usg swoich serduszek z główkami koło siebie:)

25 czerwca jedziemy na usg do szpitala- mam nadzieję, że ładnie dotrwamy.

Wtedy, jak mówi mój lekarz zostanie już podjęta decyzja dotycząca dnia rozwiązania i cesarskiego cięcia. Czekam więc z niecierpliwością, bo dowiem się: Ile ważą moje Laleczki? Jak się rozwinęły przez ostatnie dwa tygodnie które wtedy będą za nami od ostatniego szczegółowego badania. Czekam!!!

Każdy dzień w brzuszku traktujemy jako ich i poniekąd mój sukces: że dałyśmy radę:)

Chociaż psychicznie powiem szczerze jest ciężko.

Mój Bartek każdego dnia jak wzorowy przyszły tatuś tłumaczy Niuniom, że są bardzo dzielne i  grzeczne, i żeby nie dokuczały aż tak mamusi. Ponieważ ich harce są momentami baaardzo bolesne dla mnie. Mały kopniaczek w pęcherz czy żebro potrafi spowodować, że w oczach automatycznie pojawiają mi się łzy:D. Mini siłaczki:p

                                               WIELKIE ŚWIĘTO:) - ZŁOTE GODY:*

Boże Ciało z powodu wyższej temperatury spędziliśmy w domu. Wyszliśmy tylko na lody:)))

Za to dzisiaj uczestniczyliśmy w Wielkim Święcie:)!!!

Chociaż ostatkiem sił(oczywiście Ja:dosłownie:)wraz z mężem i Brzuszkiem wybraliśmy się najpierw na Mszę a później świętować ZŁOTE GODY Mojej Babci Krysi i Dziadzia Edzia:)

Zjechał się kto mógł: czyli rzecz jasna MY- wnuki też:D:D:D

Bartek z Mariuszem nalali szampana i odśpiewaliśmy gromkie STO LAT!!!:D

                                                                  Moje chłopaki:* <3

Mimo, że Ja z Fasolami zaległam na łóżku i całą ,,imprezę" spędziłam w pozycji leżącej to wspaniale było móc uczestniczyć w TAKIEJ uroczystości!

Życząc Jubilatom wszystkiego dobrego; razem z Bartkiem życzyliśmy i sobie tak udanego,długiego stażu małżeńskiego.

To wielkie szczęście w dzisiejszych czasach spotkać kogoś kto będzie naszym towarzyszem na dobre i złe. Czego życzę zarówno sobie jak i wszystkim którzy do Nas zaglądają:)

Nie ważne ile mamy pieniędzy, nie ważne czy mieszkamy w wielkim pałacu czy wynajętej klitce, ważne żeby budzić się i zasypiać wiedząc, że ten kto leży obok będzie tam też gdy rano otworzymy oczy. ZAWSZE.

Moi dziadkowie budzą się obok siebie już PIĘĆDZIESIĄT LAT: magiczne liczby prawda?:)

         Najstarsza i najmłodsza wnuczka:P czyli Ja i Klaudia: a między nami aż 21 lat różnicy:D

Nasze Dzidzie będą pierwszymi Prawnuczkami:) Tak jak Ja, gdy xx lat temu zostałam Ich pierwszą Wnuczką:)

Miły dzień a teraz, na zakończenie świetny mecz Francji ze Szwajcarią:)

Ja należę do kobietek, które za piłką nożną przepadają- więc dla Mnie Mundialowe zmagania są świetnym zajęciem czasu. Tak o właśnie się dobrałam z moim mężem:D.

Współczuję wszystkim Paniom, które jak w reklamie i dowcipach nie mają dostępu do TV na czas Mistrzostw:)))

A całej reszcie życzę miłego oglądania:*Kolejny Raz dziękuje, że zaglądacie, piszecie do mnie i wspieracie Nas:) Prosimy o dalsze pozytywne wibracje: potrzebujemy ich z Bobasiami bardzo dużo a Wy jesteście ich źródłem. Dziękujemy Oboje:D

www.haluksy.biz www.wiekannmanschnellabnehmen.eu www.celulit.com.pl