Organic Therapy, Pianka do mycia twarzy

Organic Therapy, Pianka do mycia twarzy

W poście dotyczącym obecnej

pielęgnacji cery pisałam Wam o zmianach, jakie wprowadziłam. Jedną z nich była

zmiana ‘środka oczyszczającego’ do twarzy. Od jakiegoś czasu ciekawiły mnie

rosyjskie kosmetyki do twarzy, a szczególnie pianki do mycia. Nigdy wcześniej

nie stosowałam takiej formy oczyszczacza, dlatego byłam ciekawa, jak sprawdzi

się u mnie. Do wyboru miałam ich oczywiście kilka, ale zdecydowałam się na

tytułową piankę Organic Therapy. Jak sprawdziła się u mnie? Zapraszam do

lektury. ;)

Opakowanie: Zgrabna buteleczka z

pompką, dzięki której łatwo wydobyć produkt. Jak dla mnie pompka mogłaby być

odrobinę dłuższa, żebym nie musiała wciskać pod nią ręki. :P Podoba mi się też

jej szata graficzna.

Zapach: To jedyna kwestia, która

mnie nie zadowala. Zapach jest delikatny, ale trochę mnie drażni. Oczywiście

każdy nos jest inny. :D

Wydajność/cena: Za 150 ml

zapłaciłam 16 zł w sklepie Kalina. Piankę stosuję już kilka tygodni, a ubytek

jest naprawdę niewielki.

Działanie: Jak już wiecie, byłam

bardzo ciekawa działania pianki Oragic Therapy. Jest to pierwsza pianka myjąca

w moim życiu i wiem już, że na pewno nie ostatnia. Pokochałam ją od pierwszego

użycia. Pinka jest delikatna, świetnie oczyszcza cerę. Bardzo dobrze radzi

sobie z makijażem, szczególnie z tuszem do rzęs, obojętnie ile bym go nałożyła.

Zaznaczę, że nie stosuję żadnych płynów do demakijażu. Moja cera stała się

gładka i miła w dotyku. Nie mam problemu z zaskórnikami czy rozszerzonymi

porami. Kiedy patrzę w lustro jestem w szoku, że cera ma jednolity odcień. Do

tego nie podrażnia i nie powoduje żadnych przesuszeń. Jak dla mnie jest to

kosmetyk idealny do oczyszczania twarzy i nie wyobrażam sobie życia bez niego.

Kiedy pianka się skończy, chętnie wypróbuję jakąś inną.

Stosowałyście kiedyś pianki do

mycia twarzy?

Pozdrawiam,J.

www.haluksy.biz www.wiekannmanschnellabnehmen.eu www.celulit.com.pl